Menu Zamknij

Powody, dla których Dudley Boyz opuścił WWE w 2016 roku

Why The Dudley Boyz Left WWE In 2016, Explained

Przygoda Dudleya Boyza w WWE

Mówiąc o najwspanialszych drużynach wrestlingu w historii, nie sposób nie wspomnieć o Dudley Boyz. Duet, złożony z Bubby Raya Dudleya i D-Vona Dudleya, osiągnął już wszystko w zapasach tag teamowych. Są bardzo odznaczeni i zdobyli tytuły tag team w WWE, ECW, WCW, TNA i NJPW. Opuścili WWE w 2005 roku, po czym powrócili w 2015 roku. Niestety, ten powrót był krótkotrwały, ponieważ rok później ponownie opuścili firmę.

Dudley Boyz powraca do WWE w 2015 roku

Dudley Boyz powrócił do WWE w 2015 roku i od razu stał się sensacją. Zaatakowali The New Day, którzy byli wówczas mistrzami WWE Tag Team. Bubba Ray i D-Von wykonali swoje klasyczne ruchy, w tym 3D, które przerzuciło Xaviera Woodsa przez stół. Zaowocowało to serią meczów o tytuł na Night of Champions i Hell in a Cell 2015. Niestety The Dudley Boyz nie byli w stanie zdobyć tytułów. Następnie Bubba Ray i D-Von feudowali z The Wyatt Family, bezskutecznie, po czym zwrócili się przeciwko The Usos i przegrali na WrestleManii 32.

Odejście Dudleya Boyza z WWE w 2016 roku

Po kilku występach na niezależnych torach Dudley Boyz przez lata nie łączyli się ponownie. Bubba Ray ponownie wcielił się w swoją osobowość Bully Ray i kontynuował karierę w ROH i TNA, podczas gdy D-Von wrócił do WWE jako producent do 2023 roku. Odejście Dudley Boyza z WWE w 2016 było spowodowane twórczymi różnicami z firmą. Bubba Ray wyraził swoje wyczerpanie wyborami Vince’a McMahona dotyczącymi postaci Dudleya Boyza, co doprowadziło do jego odejścia z WWE.

Spotkanie Dudleya Boyza w WWE i poza nim

Oprócz jednorazowego występu w WWE po ich odejściu, Dudley Boyz zostali wprowadzeni do Hall of Fame w 2018 roku. Mieli także jeden finałowy mecz na Impact 1000 jako Team 3D, w momencie, który wielu się dla nich liczył. W międzyczasie Dudley Boyz w znacznym stopniu przyczynił się do powstania wielu drużyn zapaśniczych definiujących pokolenie, w tym The Usos i The New Day.

Źródło: www.thesportster.com