Menu Zamknij

Tony Schiavone uważa Swerve’a Stricklanda za jednego z najcenniejszych nabytków AEW

Tony Schiavone Names Swerve Strickland As One Of AEW's Most Valuable Signings

Przemyślenia Tony’ego Schiavone’a na temat Texas Deathmatch w AEW Full Gear

Tony Schiavone podzielił się swoimi przemyśleniami na temat Texas Deathmatch organizowanego przez AEW Full Gear z udziałem Swerve’a Stricklanda i Adama Page’a. Brutalność i ilość krwi spowodowały, że zaczęto mówić o tej walce. W swoim podcaście What Happened When Schiavone pochwalił obu zapaśników za opowiedzenie emocjonującej historii przy jednoczesnym zachowaniu maksymalnego bezpieczeństwa.

“Byłem zdumiony. Szczególnie dla mnie było to niesamowite, a było wiele rzeczy, które czyniły to niesamowitym. Używanie bloków żużlowych było dla mnie czymś w rodzaju: „Co oni do cholery robią?”. Zawsze patrzę na te rzeczy i pierwszą rzeczą, o której myślę, jest to, jak bezpieczni są ci goście i przez co poddają swoje ciała. Ostatecznie wszyscy za to zapłacą, ale to, co zrobią, aby zabawiać fanów, nigdy nie przestaje mnie zadziwiać. Czapki z głów przed tą dwójką za to, że to zrobili i osiągnęli takie wyżyny” – powiedział Schiavone.

Następnie Schiavone uważa Swerve za jeden z najcenniejszych transferów w historii AEW.

Swerve, bezcenny transfer dla AEW

„Naprawdę myślałem, że sytuacja, w której Swerve zmierza do Wisielca, była dość surowa. Pomyślałem: „Wow, to jest ciężkie”. Jest naprawdę cholernie ciężki. Ale to bardzo rozzłościło Wisielca. Zapowiadało to dobrą walkę. To był fajny kąt. Masz rację co do Swerve. Powiedziałem mu: „To kandydat do walki roku”. Jest świetnym wykonawcą, ten facet, naprawdę. Rozmawiamy o dużych transferach, jakie mieliśmy, ale Swerve to duży transfer, który okazał się bardzo cenny” – dodał Schiavone.

Myśli o Ricie Flairze

W innym miejscu swojego podcastu Schiavone opowiedział o legendarnym Ricie Flairze i o tym, dlaczego ma nadzieję, że nie będzie walczył w AEW. Możesz o tym przeczytać tutaj.

(H/T i transkrypcja: Fightful)

Źródło: wrestlingheadlines.com